piątek, 17 kwietnia 2020

Pielęgnacja z The Ordinary + nowości makijażowe

Trwająca izolacja społeczna zmusza nas do znalezienia nowych pomysłów na interesujące spędzenie czasu w domu. Jakie są Wasze sposoby na ten ciężki okres?




Ja staram się nadrobić zaległości czytelnicze, uczę się angielskiego na lekcjach online, postanowiłam też podszkolić umiejętności makijażowe,  w związku z czym kompletuję kosmetyczkę zamawiając kolejne produkty. 
Do tej pory preferowałam głównie stonowane kolory na powiekach; ostatnio jednak postanowiłam nieco urozmaicić makijaż. 





Zdecydowałam się na zakup m.in. paletki z Nyx w żywych kolorach. W moich dotychczasowych makijażach brakowało koloru żółtego, który pięknie łączy się z innymi kolorami, ożywia i rozjaśnia makijaż. Wybrałam kolorystykę Phoenix

Poza paletką zamówiłam klej do brokatu, również marki Nyx. Uwielbiam makijaże rozświetlone drobinkami, a z mojego reasarchu wynika, że ta baza nie ma sobie równych!




Ostatnim produktem kolorowym, który wybrałam jest pomadka marki Douglas w kolorze Gingerbread Delight. Jest to piękny, brązowy kolor, którego brakowało w mojej kosmetyczce.

Wszystkie kosmetyki zamówiłam na stronie Douglas, na której aktualnie kupicie z darmową dostawą już od 89 zł.

*****

Ponieważ, mimo przebywania w domu, intensywnie "męczę" skórę makijażami, postanowiłam zadbać o jej pielęgnacje.
O kosmetykach The Ordinary słyszałam wiele pochlebnych opinii, dlatego też zdecydowałam się na zakup wielu produktów:




Hyaluronic Acid 2% + B5 -  skusiłam się na zakup w dwóch sztukach, ponieważ jest to produkt nawilżający, który zamierzam stosować w pielęgnacji codziennie rano oraz wieczorem (przed nałożeniem kremu). Jest bezzapachowy, o nieco kleistej konsystencji, nakładany za pomocą pipety. Już 2 krople wystarczą by pokryć całą twarz. Testuję go już jakiś czas i jestem pewna, że na stałe zagości w mojej kosmetyczce.




Następnym produktem jest Caffeine Solution 5% + EGCG - serum pod oczy z kofeiną i zieloną herbatą. Jego zadaniem jest rozjaśnienie cieni pod oczami oraz opuchlizny, ujędrniając przy tym skórę. 




Peeling kwasowy AHA 30% + BHA 2% - bardziej zaawansowany produkt, który należy używać z ostrożnością. Należy unikać używania go w okresach letnich (ze względu na możliwość wystąpienia poparzeń) a podczas użytkowania stosować krem z filtrem SPF. Mimo wiosny zaryzykowałam zakup, ponieważ ze względu na izolację nie opuszczam "czterech ścian".


Niacinamide 10% + Zinc 1% - produkt przeznaczony do cery problemowej; moja cera jest cerą mieszaną ze skłonnością do przetłuszczania się w sferze T. Producent obiecuje regulację ebum oraz zmniejszenie widoczności porów. Jest to produkt wspomagający leczenie trądziku ze względu na działanie przeciwzapalne.



Wszystkie kosmetyki znalazłam na stronie sklepu Douglas. Wiem, że wykupują się na pniu i jest problem z ich dostępnością w całym internecie, także polecam Wam śledzić stronę sklepu Douglas, gdzie regularnie pojawiają się nowe dostawy produktów. 

1 komentarz: